Foto 7.

      HOLOPHONY Be touched to prawdopodobnie jedyne dostępne na rynku kolumny głośnikowe, które posiadają:
1/oryginalne głośniki z lat 50 i 60-tych ub. wieku z ultralekkimi papierowymi membranami oddającymi najdrobniejsze detale z niezrównaną precyzją
2/ bardzo małą moc (15-20 W), dzięki czemu uzyskują ekstremalną  rozdzielczość i przezroczystość
3/ terminale do uziemienia koszy głośników, co mocno poprawia barwę i separację
4/ miękką powierzchnię obudowy wokół głośników (oklejone są filcem), co zapobiega niekorzystnym odbiciom dźwięku
5/ ustawienie na poduszkach magnetycznych (efekt lewitacji), co skutecznie chroni przed wibracjami
6/ całkowicie niezależny moduł wysoko-średniotonowy, magnetycznie lewitujący nad skrzynią basową,  co zapobiega przenoszeniu wibracji
7/ wszystkie połączenia elektryczne wykonane bez lutowania (bez użycia cyny, która degraduje dźwięk).

   Miles

      Ze względu na bardzo wysoką skuteczność 90-97dB Holophony są propozycją „nie do odrzucenia” dla posiadaczy wzmacniaczy lampowych o małej mocy (SETów), którzy mają problem ze znalezieniem odpowiednich kolumn. Na najwyższym poziomie reprodukcji dźwięku Jakość jest odwrotnie proporcjonalna do Ilości (mocy). Dotyczy to zarówno wzmacniaczy jak i kolumn. Holophony połączone – najlepiej DreamLinkami – ze wzmacniaczem typu SET to zestaw bezkompromisowo służący Jakości kosztem Ilości. Zapewniamy jednak, że w warunkach domowych również oferowana ilość kilkunastu Watów jest w zupełności wystarczająca. Tragedią współczesnego przemysłu audio jest pomieszanie wymagań stawianych sprzętom audiofilskim oraz estradowym. Tendencja do zwiększania mocy sprzętu domowego, zapoczątkowana w latach 70-tych, doprowadziła naszym zdaniem High-End do patologii – utraty wierności i muzykalności na rzecz nikomu nie potrzebnej mocy kilkudziesięciu / kilkuset Watów, niemożliwej do wykorzystania w domu.

     Holophony przenoszą 15-20W, ale można podłączyć je do dowolnego wzmacniacza, nawet kilkusetwatowego tranzystora – wtedy trzeba po prostu ostrożnie operować potencjometrem głośności. Nie mają też szczególnych wymagań co do wielkości pokoju odsłuchowego. Oczywiście im większy, tym lepiej – optymalna odległość kolumn od ścian to 1,5m (minimalna – 0,5m). W małym pomieszczeniu fala akustyczna rozchodząca się kuliście z głośników uderzy w ściany, ugnie się i zdeformowana dotrze do słuchacza dezorganizując i zmniejszając scenę dźwiękową. Ważniejsze od wielkości pomieszczenia jest jego mocne wytłumienie zapobiegające odbiciom deformującym barwę (oziębienie, utwardzenie) oraz wprowadzającym fałszywą informację o lokalizacji instrumentów.

        Dane techniczne podane są w tabeli Cennik.

 .

Jimmy